Forum FLY SPORT Strona Główna
FAQFAQSzukajSzukajGalerieGalerie UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ProfilProfil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościP.W. ZalogujZaloguj
Puchar Wisły 2018 - komunikat
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FLY SPORT Strona Główna -> Zawody, zawody...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Autor Wiadomość
Piotr Zieleniak
Moderator



Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 341
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto 20:22, 06 Mar 2018    Temat postu: Puchar Wisły 2018 - komunikat

[link widoczny dla zalogowanych]
Ciekawostką będzie sędziowanie sobie nawzajem!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Konrad
stary wyga



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 168
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legnica

PostWysłany: Wto 21:58, 06 Mar 2018    Temat postu:

...i własny dojazd na stanowiska.
Sędziowanie wzajemne to raczej marny pomysł... Progi są czasem daleko, czasem rzeka zakręca, mamy stać jeden na drugim? O innych sytuacjach nie wspominam...
Ja wiem, że koszty itp., ale to jest GP Polski a nie podwórkowe zawody.
Czy tak będzie też na innych zawodach GP?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Piotr Sołtysik
wymiatacz



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:08, 06 Mar 2018    Temat postu:

A ten temat jest jeszcze aktualny?
Zawodnicy startujący w zawodach muszą posiadać aktualne licencje sportowca oraz aktualne badania lekarskie i przedstawić je w biurze zawodów.
Wydaje mi się, że sport kwalifikowany przestał istnieć w PZW.[/i]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Daniel Kasprzak
admin



Dołączył: 14 Cze 2013
Posty: 169
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Myszków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:35, 07 Mar 2018    Temat postu:

A ja uważam za duży krok w przód i brawo dla organizatorów za odwagę.
Pewno nie odbędzie się bez jakiś potknięcie ale ten się nie myli kto nic nie robi.

Konrada mówisz "...podwórkowe zawody" no to Ci powiem, że zawody eliminacyjne się tak w większości obywają . Jeśli uważasz je za podwórkowe to... no cóż masz do tego prawo Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Konrad
stary wyga



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 168
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legnica

PostWysłany: Śro 19:18, 07 Mar 2018    Temat postu:

Tak uważam, bo mamy brać przykład ze świata. Czy tam, na ME lub MŚ zawodnicy latają mierzyć ryby innym?
Piotrek Armatys miał kiedyś średnią ryba/3 minuty. Wiem, że to u nas nie grozi, a jak zagrozi choćby chwilowo, bo dołek z rybą to co?
Na Okręgu od lat sobie mierzymy nawzajem, jest luźniejsza atmosfera, nie ma też u nas innego sposobu (kasy na sędziów).
Poniżej na szybko jeszcze kilka wątpliwości.
Powiedz mi dlaczego ja "niesędzia" mam brać odpowiedzialność za zmierzenie ryby, która ma 24,9cm, a może jednak 25,1, nie wiem, bo może źle mierzę albo jestem ślepy, mojemu koledze, którego dobrze znam powiedzmy 15lat i go wylosowałem w stanowisku?
Dlaczego też mam tracić czas i płoszyć ryby skoro się po cichu do nich przemieściłem, a w tym czasie usłyszę z 200m dalej "ryba!" i mam wychodzić z wody? Do tego woda może być duża i umęczyłem się by tam dojść. O ile usłyszę, bo mogę iść znacznie dalej, wolno mi? Wolno.
A co będzie jak 3 sekundy przed okrzykiem kolegi "ryba" ja zatnę rybę i ją wyholuję, a nie będzie możliwości zbliżyć się do siebie wodą? A ryba ma być w wodzie.
Co będzie jak ktoś trafi na stado i będzie ciągał ryby co 3 minuty, mam łowić czy nad nim stać???
CZY KTOŚ TO PRZEMYŚLAŁ???
Oczywiście sędziowie też nie wszyscy byli idealni, jednak dopiero teraz ich docenimy jak ktoś się będzie na nas darł z 300m, że ma rybę, a Ty właśnie widziałeś oczko, jedyne do tej pory...
Jedyny argument za- to pieniądze. Niestety minusy znacznie przewyższają ten jedyny plus. Niestety pewne rzeczy muszą kosztować i robienie oszczędności na sędziach to dla mnie pomyłka. To jak w życiu, na pewne rzeczy albo Cię stać albo nie, ale jak Cię nie stać to zazwyczaj nie kupujesz taniej, marnej podróbki. Tu nie mam wyboru, chcąc starować muszę kupić podróbkę, a chciałbym kupić oryginał.
To jest GP Polski, grany jest hymn na MMP, a my mamy chodzić na stanowiska piechotą (może mnie ktoś nie zabrać?, może) i mamy być sędziami na zawołanie. Może w ogóle sami poróbmy zdjęcia złowionych ryb i wyślemy je internetem? Nie musimy nawet wchodzić do rzeki, idąc dalej tym tropem. Z netu przeczytamy też wyniki a spotkamy się na fejsie. Będzie najtaniej.
Piotrek, Ty jako następny w kolejce, apeluję do Ciebie jak mówił klasyk: "nie idźmy tą drogą"...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Daniel Kasprzak
admin



Dołączył: 14 Cze 2013
Posty: 169
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Myszków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:59, 07 Mar 2018    Temat postu:

Konrad wiele Twoich uwaga jest cennych, na pewno rzeczowych i rozsądnie uzasadnionych.
W wielu kwestiach mogę się z Tobą zgodzić.
Przewrotnie powiem tak, jeśli by z kimkolwiek rozmawiano, brano po uwagę głosy za i przeciw, jeśli byli by zawodnicy zaproszeni do stołu rozmów. Gwarantuje Ci, że można było by stworzy system który na pewno nie byłby idealny ale w wielu kwestiach nie budziłby kontrowersji.

Do zobaczenia. Może się pojawię, zrobić jakąś fotorelacje bo daleko nie mam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Piotr Sołtysik
wymiatacz



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sanok
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:01, 07 Mar 2018    Temat postu:

Na pewno dowiemy się więcej na odprawie. Ale ja już mam kolejne pytania. Czy zawodnik, który złowił rybę idzie ją mierzyć czy ten drugi ma podejść aby dokonać pomiaru???? Coś mi się obiło, że nie wolno wychodzić z wody i nieść rybę po brzegu tylko jak będziemy pokonywać progi aby zmierzyć rybę????
Drugie pytanie - łowimy w parach to znaczy, że pierwsze 1,5h decyduje ten kto miał przykładowo niższy numer sektorowy?? Czy stanowisko będzie podzielone a potem zmiana?? Bo w pierwszym przypadku to przez 1,5h zawodnik decydujący może obłowić całe stanowisko i ten drugi nie poszaleje.
Jakieś zmiany są ale one nic wielkiego nie wnoszą oprócz większej ilości pytań.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Miarowy
adept



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: podhale
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:26, 07 Mar 2018    Temat postu:

Ludzie to jest masakra.Na takiej wodzi jak Wisla i progi prawie niemozliwe jest wedkowanie bez sedziów.Noszenie ryb brzegiem ???????????Poza tym to GP Polski .Bedzie tak jak piszakoledzy powyzej.Jeden z pary bedzie stal 500m od drugiego.Jeden bedzie wolal --ryba !!!!!!! drugi krzyknie -zmierz sobie i zapisz .Bo bez sensu wychodzic i pedzic kilkaset metrow i ploszyc swoje stanowisko.No i po turze wszystko czy male czy duze mialo miar i kazdy bedzie mial tyle ryb ile sobie wpisze.ZENADA.Ja juz te pomiary w parach obserwuje od lat na mistrzostwach okregu.Organizacja takiej rangi zawodow bez sedziow to profanacja i zartowanie z tych którzy biora udzial w zawodach i chca sportowej rywalizacji.Jedyne wyjscie bez sedziow / co tez otwiera furtke do matactw/ jest metoda by tura trwala 4 godziny i sa pary.Pierwszy z pary krory wylosuje ze wchodzi pierwszy lowi pierwsze 2 godziny/pol turu/ a drugi z pary siedzi na brzegu i sedziuje pierwszemu i nie łowi.Po 2 godzinach zmiana i sedziujacy zaczyna lowic przez kolejne 2 godziny a ten co juz lowil sedziuje.To jakas metoda.Ludzie nie pozwólcie by organizatorzy robili takie jaja z zawodnikow w zawodach rangi ogólnopolskiej!!!!!!!!!!!! Bedzie wiecej oszustw i kretactw jak do tej pory.Bez sedziow i to na tek ciezkiej i nie wygodnej rzece z progami jak Wisla. Apel do tych decydentow ktorzy taki decyzje podejmuja-----nie osmieszajcie sie i nie lekcewazcie zawodnikow,pasjonatow wedkarstwa muchowego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Miarowy
adept



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: podhale
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:36, 07 Mar 2018    Temat postu:

I jeszcze dojazd we wlasnym zakresie.No przeciez musi jechac na poszczegolne stanowiska autokar z sedzia sektorowym by pokazal zawodnikowi gdzie jest jego stanowisko.A sedzia ma pokazac miejsce gdzie zaczyna a gdzie konczy sie stanowisko.Nie kazdy wie jak dojechas i gdzie szukac oznaczen stanowiska.Bez sedziow kazda para wejdzie do wody o innym czasie i skonczy o innym.Jedni beda lowic o pare minut dluzej od innych.Nikt tego nie bedzie kontrolowal.To dopiero bedzie burdel. Proponuje by kazdy zawodnik liczyl sobie punkty za zapisana a nie koniecznie zlowione ryby.No i to dopiero bedzie sprawiedliwe .A jaki prestiż. Koledzy zawodnicy --ktorzy sami placicie za zawody,sami placicie za noclegi za jedzenie ,bierzecie wolne z pracy,trenujecie,kupujecie coraz to nowy sprzet ,nie spicie po nocach by wystartowac w GP POLSKI--nie dajcie robic z siebie debili.To ma byc sport i sprawiedliwa rywalizacja.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Konrad
stary wyga



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 168
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legnica

PostWysłany: Śro 23:49, 07 Mar 2018    Temat postu:

I jeszcze proste pytanie: za co startowe 250zł skoro nie ma sędziów i transportu a nagrody i tak są od sponsorów? Cena zdaje się zbytnio nie różni od tych z poprzednich lat. Ta kwota to za komitet kilku osób na odprawie, trochę tabliczek na brzegu i kilka kartek z drukarki?
Tu upada mój jedyny argument o oszczędnościach, owszem one są, ale nie dla zawodników a dla organizatora.
Polecam PZW Katowice ponownie przemyśleć temat, jest jeszcze na to czas.
My na GP Polski mamy łowić ryby a nie zajmować się co turę logistyką i sędziowaniem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Piotr Zieleniak
Moderator



Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 341
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin

PostWysłany: Czw 8:16, 08 Mar 2018    Temat postu:

Moim zdaniem łowienie bez sędziów parami nie jest złym pomysłem przy założeniu podziału tury na dwie części. Czyli pół tury łowi jeden zawodnik a drugi jest jego sędzią na brzegu. Atutem jest to, że zawodnik łowi sam a dodatkowo ten na brzegu obserwuje jego taktykę, szybkość łowienia, zastosowany sprzęt...Można powiedzieć, że zawodnicy w takiej sytuacji uczą się od siebie nawzajem a nie starają "wyhuśtać". Dobrym rozwiązaniem eliminującym dogadanie się byłoby przejście. Czyli ten, który sędziuje przechodzi łowić na niższe stanowisko a jego sędzią będzie ten, który łowił poniżej w pierwszej połowie tury. Myślę, że w przypadku Wisły taki scenariusz ma sens. Łatwo też podzielić łowisko na tego rodzaju stanowiska - próg, płań itd.
Pozdrawiam serdecznie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
darkre
Moderator



Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 275
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czarne / pomorskie /rz.Gwda,Czernica
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:21, 08 Mar 2018    Temat postu:

Zgadzam się w 100% z Konradem.
Wszystkie jego argumenty przeciw opcji sędziowania parami są bardzo mocne.
Nie będę ich powtarzał bo wymienił większość. Plusem są tylko oszczędności a ich jak widać nie ma.
Łowienie parami owszem, ale tylko w zawodach towarzyskich, chociaż znam kilku kolegów którzy przez takie sędziowanie przestali na nie jeździć.
W obecnym sezonie mam zamiar zacząć startować w GP Polski , po kilkuletniej przerwie a tu czeka niemiła niespodzianka Sad
Brałem w zeszłym sezonie udział w eliminacjach GP Polski i tam jakoś to działa. Ale autobus dowożący zawodników zawsze był.
Nie pamiętam tylko ile kosztowało startowe ale to można sprawdzić i porównać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Stanisław Guzdek
stary wyga



Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wadowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:23, 08 Mar 2018    Temat postu:

Sądziłem, że z biegiem lat doświadczona grupa zawodników, wielokrotnych reprezentantów Polski, weteranów GP Polski będzie gwarantem doskonalenia polskich eliminacji do Mistrzostw Świata i Europy.
Co widzę - o zgrozo - my się cofamy w rozwoju. Zawody mające służyć kształceniu taktyki niezbędnej do maksymalnego wykorzystania wylosowanego stanowiska, zamieniają się karykaturę zawodów w dyscyplinie muchowej. To już przecież było, sędziowanie sobie nawzajem przy jednoczesnym łowieniu oraz jeden łowi - drugi sędziuje, a potem zmiana. Po tych próbach sami doszliśmy do wniosku, że to nie ma sensu. To uczy zupełnie innych zachowań, nawyków, taktyki - odmiennych niż niezbędne na zawodach międzynarodowych. A gdzie w tym wszystkim jest szacunek do łowionej ryby, zawodnik wychodzi z progu i brzegiem z rybą w podbieraku pędzi do zawodnika w następnym progu. Niesienie ryby do zawodnika/sędziego w podbieraku zanurzonym w wodzie jest niewykonalne. Zawodnik dostaje "sraczki" lub innej dolegliwości lub co gorsza przedawkuje i rano pozostaje w objęciach niemocy, utulony skutecznie do snu. To nie są przecież zawody o beczkę piwa naczelnika Straży Pożarnej - Panowie czy ja śnię - to przecież zawody Grand Prix Polski. Drogi Prezesie d/s Sportu ZG PZW apeluję o rozsądek, korzystanie z doświadczeń wielu spośród nas, którzy z niejednego pieca chleb jadali. Autorzy tego pomysłu z pewnością mając dobre chęci, a nie mając doświadczenia popełnili błąd, który należy bezzwłocznie naprawić bo nie wyobrażam sobie innej decyzji jak zamiana zasad sędziowania. Koszty sędziowania to marny argument, kompletnie pomijalny przy kosztach przygotowań zawodnika, dojazdów, zakwaterowania ... etc.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Miarowy
adept



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: podhale
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:48, 08 Mar 2018    Temat postu:

Dzieki za podobne opinie do moich i za głosy nielicznych ktorzy maja troche odwagi by cos napisac tutaj.Kazdy warczy i krzyczy po fakcie ale jak trzeba to siedzi cicho i tylko czyta.Dzieki za wpisy Konrad,Staszek i Darek

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Konrad
stary wyga



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 168
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Legnica

PostWysłany: Czw 19:04, 08 Mar 2018    Temat postu:

A nam byłoby miło jakbyśmy wiedzieli kto podziela nasze zdanie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FLY SPORT Strona Główna -> Zawody, zawody... Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
mtechnik
Regulamin